piątek, 28 listopada 2014

Depresja, stres - jak sobie poradzić i przetrwać zimę.

         Jesień, listopad, mgła za oknami szaro buro, ciemno i ponuro. Najlepszy czas, aby dopadła nas depresja i lenistwo. To drugie czasami nie jest takie złe, bo leniuchować czasami każdy lubi. W zeszłym tygodniu miałam okazje uczestniczyć, w najlepszym w moim życiu szkoleniu. Co prawda było to szkolenie    z katastrof lotniczych, ale dostałam dawkę mega energii i bardzo łatwych sposobów na rozładowanie codziennego stresu.  O katastrofach pisać nie będę ani teraz i mam nadzieje, że nigdy w moim życiu, ale trochę o rozumowaniu naszego mózgu i łatwych sposobach na relax.

Krótko o wspaniałym trenerze, który w zawodzie jest juz 36 lat, jako wykładowca, ogromne doświadczenie i jeszcze większe poczucie humoru. 


 W naszym codziennym życiu towarzyszy nam stres ten dobry i ten zły. Ten dobry  to ten, który pozwala nam w normalnym funkcjonowaniu, w orientacji na drodze, we własnej obronie. Kiedy idziemy spać stres ten się likwiduje i wstajemy z pustym workiem gotowym na kolejny stres codzienny. Jeżeli mamy więcej stresu niż ten, to zaczyna się w nas gromadzić. Każda sytuacja stresowa zatrzymuje się w naszym ciele przez 72 godz. Osoby, które maja zawał serca trafiają do szpitala na obserwacje właśnie 72 godzinna, ponieważ czas jest czasem krytycznym, u tych osób występuje kolejny mocniejszy zawał, ale szpitalu można natychmiast zareagować. 

Z takim stresem często sobie nie radzimy. Najgorzej radzącą sobie grupą jest przedział wiekowy 25-35.    Co teraz się pewnie dziwisz, dla mnie to tez było zaskoczenie. Czy zdarza Ci się po pracy w wolnym czasie sprawdzać wiadomości email z biura, dzwonić i rozgrzebywać sprawy z pracy przez telefon? Kontrolować non stop portale społecznościowe? To wszystko, mimo iż tak nam się nie wydaje prowadzi do sytuacji stresowych i odkładanie się złego stresu w naszym organizmie. Ile razy zdarzyło się wam jechać do pracy      i widok wypadku zostający w naszej pamięci. To tez jest sytuacja stresowa dla naszego ciała. Pamiętaj ma skutki na kolejne 72 godz.

Długotrwały stres może spowodować zawał serca, co jeszcze nie jest takie najgorsze, bo mogą nas odratować. Najgorszym skutkiem jest zatrzymanie pracy serca i tu nie pomoże nam juz nic, może to nastąpić w normalny spokojny dzień, nawet, jeśli nie będziemy przeżywać żadnego stresu. Nasz mózg przed tymi najgorszymi skutkami będzie próbował nas ostrzec. Jeśli mamy ból kręgosłupa, nogi, reki ucha tak po prostu, bez powodu to reakcja naszego mózgu na stres. Pytacie jak? A to proste, już wyjaśniam( teraz to jestem mądrzejsza po tym szkoleniu;) Nasz mózg zarejestrował, że kiedyś w dzieciństwie,  czy w późniejszym okresie, kiedy mieliśmy np złamaną rękę, nogę, zapalenie ucha – odpoczywaliśmy, zwalnialiśmy nasz tryb życia. Mądre co.
Powiem ze swojego doświadczenia, miałam 2 tyg. ból kręgosłupa ot tak, bez powodu aż pewnego spokojnego i słonecznego dnia myślałam że dostaje zawał serca. Ból w okolicach serca promieniował do lewej łopatki, nie mogłam oddychać, ruszyć się, nic powiedzieć a z oczu popłynęły mi łzy. Te kilka sekund dało mi do myślenia.

O dobra już nie straszne, to teraz powiem, jakie łatwe sposoby na stres dał nam mądry pan trener.    Według badań na pierwszym miejscu jest spacer z psem. Wiec teraz biegiem do sąsiada, jak nie posiadacie własnego czworonoga i do parku.  Jeśli nie macie psa nie ma się, co martwić. Spacer z samym sobą był o ile się nie mylę na miejscu 7, ale sam pewnie wiesz że tez skuteczny.

https://www.google.com/search?q=spacer&client=firefox-a&hs=qMK&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=6Ul4VK29Jau1ygP434HAAQ&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1280&bih=673#facrc=_&imgdii=_&imgrc=uoBKteyw6EX1wM%253A%3BzNf1seCHpEl8qM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.majewska-opielka.pl%252Fwp-content%252Fuploads%252F2011%252F11%252Fspacer.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.majewska-opielka.pl%252Fludzie%252Fspacer%252F%3B1061%3B708


Pij dużo wody, wszystko, co jest z nią związane powoduje obniżenie stresu. 

www.balneokosmetyki.pl


Po ciężkim dniu w pracy, spotkaniu.. Po wejściu do domu nie rozmawiaj z nikim, idź prosto do łazienki 20 min prysznic lub 20 min kąpiel. Z siostrą śmiałyśmy się że jak będę miała męża to moje rachunki za wodę będą mega wysokie;). Podczas kąpieli patrz na wodę, baw się nie, słuchać, myśl jak oblewa Twoje ciało.  W chińskich domach maja małe fontanny w właśnie po to, aby się odstresować. Jeśli mieszkasz nad jeziorem, rzeka wykorzystaj ich uspokajające działanie. Zanim zaczniesz się ubierać na spacer doczytaj do końca: D

 

 Dobrym i już pewnie nie raz stosowanym przez Ciebie sposobem jest aktywność fizyczna, joga, sen, słodycze. Karnet na siłownię też już kupiłam, czeka cierpliwie bo dopadło mnie przeziębienie.

 


Miałeś dzisiaj ciężki dzień? Wypij szklankę wody i idź na spacer a potem czeka na Ciebie gorąca kąpiel Powodzenia. 


zszywka.pl 
Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...