poniedziałek, 7 marca 2011

Historia pewnej organizacji

W grudniu, kiedy na dworze szaro buro i ponura a życie znudzone wszechobecnym zimnem i wyczerpaniem pod koniec roku znalazłam nową perełkę w moim życiu.
Już od dawna chciałam działać w jakieś organizacji aż do dnia gdy zauważyłam szkolenia z PR, HR, FRJ i tak zaczęła się moja przygoda z AEGEE Europejskim Forum Młodzieży Association des Etats Généraux des Etudiants de l'Europe. Zaaplikowałam na szkolenie, które odbyło się 3-5 grudnia 2010 w Dąbrowie Górniczej – Błędowie.
Spakowałam się , pojechałam. Poznałam jak działa organizacja, czym się zajmują. Zdobyłam dużo wiedzy potrzebnej do zrealizowania różnych projektów.
W dniu moich urodzin a zarazem imienin 4 grudnia była zorganizowana impreza z lat 70tych, każdy przebrany, w luźne dzwony, fantazyjne fryzury. Urodziny spędziłam w gronie 30 nieznanych mi osób, zaśpiewano mi sto lat i złożono życzenia.
Teraz jako członek, z kilkumiesięcznym stażem jestem odpowiedzialna  za Public Relations w projekcie Summer University a także jestem koordynatorem przy projekcie ABSURDALIA. Dzięki organizacji byłam jeszcze na innych szkoleniach, imprezach tematycznych. Byle do przodu. 1-3 kwietnia kolejna podróż do Bratysławy i jeszcze jedna ale ta na razie w planach więc napiszę innym razem, a co potrzymam was w niepewności ale powiem tyle, że już kilkukrotnie śniłam o miejscach. Które zobaczę, o kilometrach, które przeminą …
W ostatnich miesiącach zostałam jeszcze tutorem Erasmusów na mojej uczelni, więc czas wolny pomiędzy zajęciami, które wyliczyłam poświęciłam na zaaklimatyzowanie się zagranicznych studentów
Więc teraz już wiecie co zajmuje mi tyle czasu:
1.     Praca w turystyce 12h na dzień
2.     Studia
3.     Organizacja AEGEE (praca przy kilku projektach)
4.     Praktyka w szkole
5.     Tutor Erasmusów
http://imeneroth.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?2


Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...