Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porady. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 kwietnia 2015

Przgotowania do Lata

Jak przygotowac się do lata.
Aby nasze lato było udane i przyjemne, musisz się przygotować. Co musisz zrobić –zaplanować wakacje jeśli chcesz jakieś mieć, jeśli chcesz zostać w swoim miejscu zamieszkania poprostu się zrelaksuj.
Lato, jedna z najlepszych pór roku, ale mimo to jeśli chcesz mieć udane wakacje, musisz podążać za kilkoma krokami.

1.   Przejrzyj swoją szafę
Przejrzyj tego roczne tredy, pokąbinuj zestawy. Brakujące części garderoby możesz powoli gromadzić. A może akurat na wyprzedaży znajdziesz jakiś ciekawy letni kapelusz, czy nową parę okularów.

2.      Zacznij pracować nad swoim ciałem


3.      Zarezerwuj swoje wakacje. Mimo, że największe zniżki są oferowane przez biura podróży już od listopada do stycznia to zawsze kilka miesięcy przed wyjazdem możesz trafić na dobrą okazję. O rezerwacjach napiszę w oddzielnym poście.

4.      Zapisz sie na kursy. Wakacje nie muszą być tylko te tysiąc kilometrów od domu. Chciałaś zawsze nauczyć się hiszpańskiego, lub jak zrobić pyszne cupcake? Przeglądaj teraz ofert wakacyjnych kursów.

5.      Zaopatrz sie w potrzebne sprzęty do podróży. Sprawdź czy wszystkie walizki mają kółka. Może potrzebujesz aparat, łatwiej Ci będzie już teraz wpisać co w budżet. Sprawdź czy masz karty na zdjecia, przenośną ładowarkę, poduszkę. Jeśli masz w planach biwakowanie pomyśl już teraz o potrzebnych akcesoriach.

6.       Zrób plan przedwakacyjny. Pomyśl co chcesz zrobić, rozplanuj to na miesiące. Rozplanuj budżet aby w wakacje mogłaś oddać się totalnemu relaksowi.

7.    Jeśli zostaniesz w domu, zaplanuj przyjęcie wakacyjne, barbecue. Przejrzyj czy potrzebujesz nowy grill, może nowe krzesła balkonowe.






piątek, 28 listopada 2014

Depresja, stres - jak sobie poradzić i przetrwać zimę.

         Jesień, listopad, mgła za oknami szaro buro, ciemno i ponuro. Najlepszy czas, aby dopadła nas depresja i lenistwo. To drugie czasami nie jest takie złe, bo leniuchować czasami każdy lubi. W zeszłym tygodniu miałam okazje uczestniczyć, w najlepszym w moim życiu szkoleniu. Co prawda było to szkolenie    z katastrof lotniczych, ale dostałam dawkę mega energii i bardzo łatwych sposobów na rozładowanie codziennego stresu.  O katastrofach pisać nie będę ani teraz i mam nadzieje, że nigdy w moim życiu, ale trochę o rozumowaniu naszego mózgu i łatwych sposobach na relax.

Krótko o wspaniałym trenerze, który w zawodzie jest juz 36 lat, jako wykładowca, ogromne doświadczenie i jeszcze większe poczucie humoru. 


 W naszym codziennym życiu towarzyszy nam stres ten dobry i ten zły. Ten dobry  to ten, który pozwala nam w normalnym funkcjonowaniu, w orientacji na drodze, we własnej obronie. Kiedy idziemy spać stres ten się likwiduje i wstajemy z pustym workiem gotowym na kolejny stres codzienny. Jeżeli mamy więcej stresu niż ten, to zaczyna się w nas gromadzić. Każda sytuacja stresowa zatrzymuje się w naszym ciele przez 72 godz. Osoby, które maja zawał serca trafiają do szpitala na obserwacje właśnie 72 godzinna, ponieważ czas jest czasem krytycznym, u tych osób występuje kolejny mocniejszy zawał, ale szpitalu można natychmiast zareagować. 

Z takim stresem często sobie nie radzimy. Najgorzej radzącą sobie grupą jest przedział wiekowy 25-35.    Co teraz się pewnie dziwisz, dla mnie to tez było zaskoczenie. Czy zdarza Ci się po pracy w wolnym czasie sprawdzać wiadomości email z biura, dzwonić i rozgrzebywać sprawy z pracy przez telefon? Kontrolować non stop portale społecznościowe? To wszystko, mimo iż tak nam się nie wydaje prowadzi do sytuacji stresowych i odkładanie się złego stresu w naszym organizmie. Ile razy zdarzyło się wam jechać do pracy      i widok wypadku zostający w naszej pamięci. To tez jest sytuacja stresowa dla naszego ciała. Pamiętaj ma skutki na kolejne 72 godz.

Długotrwały stres może spowodować zawał serca, co jeszcze nie jest takie najgorsze, bo mogą nas odratować. Najgorszym skutkiem jest zatrzymanie pracy serca i tu nie pomoże nam juz nic, może to nastąpić w normalny spokojny dzień, nawet, jeśli nie będziemy przeżywać żadnego stresu. Nasz mózg przed tymi najgorszymi skutkami będzie próbował nas ostrzec. Jeśli mamy ból kręgosłupa, nogi, reki ucha tak po prostu, bez powodu to reakcja naszego mózgu na stres. Pytacie jak? A to proste, już wyjaśniam( teraz to jestem mądrzejsza po tym szkoleniu;) Nasz mózg zarejestrował, że kiedyś w dzieciństwie,  czy w późniejszym okresie, kiedy mieliśmy np złamaną rękę, nogę, zapalenie ucha – odpoczywaliśmy, zwalnialiśmy nasz tryb życia. Mądre co.
Powiem ze swojego doświadczenia, miałam 2 tyg. ból kręgosłupa ot tak, bez powodu aż pewnego spokojnego i słonecznego dnia myślałam że dostaje zawał serca. Ból w okolicach serca promieniował do lewej łopatki, nie mogłam oddychać, ruszyć się, nic powiedzieć a z oczu popłynęły mi łzy. Te kilka sekund dało mi do myślenia.

O dobra już nie straszne, to teraz powiem, jakie łatwe sposoby na stres dał nam mądry pan trener.    Według badań na pierwszym miejscu jest spacer z psem. Wiec teraz biegiem do sąsiada, jak nie posiadacie własnego czworonoga i do parku.  Jeśli nie macie psa nie ma się, co martwić. Spacer z samym sobą był o ile się nie mylę na miejscu 7, ale sam pewnie wiesz że tez skuteczny.

https://www.google.com/search?q=spacer&client=firefox-a&hs=qMK&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=6Ul4VK29Jau1ygP434HAAQ&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1280&bih=673#facrc=_&imgdii=_&imgrc=uoBKteyw6EX1wM%253A%3BzNf1seCHpEl8qM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.majewska-opielka.pl%252Fwp-content%252Fuploads%252F2011%252F11%252Fspacer.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.majewska-opielka.pl%252Fludzie%252Fspacer%252F%3B1061%3B708


Pij dużo wody, wszystko, co jest z nią związane powoduje obniżenie stresu. 

www.balneokosmetyki.pl


Po ciężkim dniu w pracy, spotkaniu.. Po wejściu do domu nie rozmawiaj z nikim, idź prosto do łazienki 20 min prysznic lub 20 min kąpiel. Z siostrą śmiałyśmy się że jak będę miała męża to moje rachunki za wodę będą mega wysokie;). Podczas kąpieli patrz na wodę, baw się nie, słuchać, myśl jak oblewa Twoje ciało.  W chińskich domach maja małe fontanny w właśnie po to, aby się odstresować. Jeśli mieszkasz nad jeziorem, rzeka wykorzystaj ich uspokajające działanie. Zanim zaczniesz się ubierać na spacer doczytaj do końca: D

 

 Dobrym i już pewnie nie raz stosowanym przez Ciebie sposobem jest aktywność fizyczna, joga, sen, słodycze. Karnet na siłownię też już kupiłam, czeka cierpliwie bo dopadło mnie przeziębienie.

 


Miałeś dzisiaj ciężki dzień? Wypij szklankę wody i idź na spacer a potem czeka na Ciebie gorąca kąpiel Powodzenia. 


zszywka.pl 

środa, 2 października 2013

Czy można wracać non stop do tego samego miejsca..miejsca, które nie jest waszym domem. Jak najbardziej można a nawet nie wyobrażam sobie nie wracać. Miejsce, które stało się moją ostają, mimo, że nigdy nie mieszkałam tu więcej niż 2 tygodnie. Ale czy miejsce, o którym śnimy, marzymy i tęsknimy nie jest naszym domem…

Istanbul moja miłość.

Jak już mówię komuś, że lecę do Istanbul poraz enty wszyscy od razu pytają się jak się nazywa mój turecki chłopak a ja na to, że Sultanahmet, Bosphorus, Topkapi. W zależności na co mam ochotę. <śmiech>.

To miasto ma w sobie magnes i energię. Ostatni weekend sierpnia spędziłam w Istanbule. Kupiłam bilet jakieś trzy tygodnie przed odlotem. Hamburg- Istanbul- Hamburg.

Tydzień przed odlotem jak się mnie pytali gdzie zostaję to ja z uśmiechem na twarzy mówiłam, że jeszcze nie wiem. W Istanbule nie ma opcji żeby nie było noclegu. Przed wylotem znajomy zaproponował, że mogę u nich zostać. Myślcie a będzie wam dane… Sprawa noclegu się wyjaśniła, jeszcze zaproponował, że jego kuzyn może mnie odebrać z lotniska.



Pierwszy dzień w Istanbule.



Lot z Hamburga 3,5h na odprawie znajomi z pracy. Jak zawsze Turkish Airlines zaserwowało super śniadanko. Samolot nie należał do nowoczesnych, więc nie było filmu na pokładzie ;).

Powiem wam, że jak wysiadałam to cały czas się zastanawiałam czy ja w ogóle pamiętam jak ten kuzyn wygląda, a widziałam go już z 5 razy. Co by było mało kuzyn nie mówił po angielsku ani po niemiecku. Nasza rozmowa była bardzo zabawna on po turecku ja mu po angielsku odpowiadałam potem jak się „oswoiłam” zaczęłam mówić łamanym tureckim i wyobraźcie sobie,że się rozumieliśmy. Kuzyn jak widział, że mi dobrze idzie to mówił tylko po turecku. Nie jedna osoba w pociągu myślała, glupiutka ze wschodniej Europy poznała Turka przez Internet i teraz się dogadują <śmiech>

Mój znajomy był w pracy więc nie mógł do nas dołączyć, pojechaliśmy na Sultanahmet bo już dawno nie byłam w Aya Sofia ostatni raz kilka lat temu. Murat(kuzyn) wybrał się ze mną, co najlepsze był tam pierwszy raz. Aya Sofia była w renowacji , ale i tak dalej zachwyca swoim pięknem. Między grubymi, zdobionymi ścianami i przebijającymi się promieniami słońca można poczuć się jak za czasów Bizancjum. Zasze zastanawiam się jak oni to budowali, ludzkimi rękami, robotnicy zmęczeni po całym dniu jak wracają do domów, może i nawet na drugiej stronie Bosforu..jak podczas drogi do domu światła dają tylko lampy naftowe… i znowu się rozmarzyłam .



KILKA PORAD – STAMBUŁ / ISTANBUL



AYA SOFIA , HAGIA SOFIA

Aya Sofia zwana Hagia Sophia uchodzi za jedne z najbardziej odwiedzanych muzeum na świecie. Budowę zaczęto 23 Lutego 532roku a pierwsze oficjalne otwarcie z uroczystą ceremonią nastało po 5 latach i 10 miesiącach a dokładnie 27 Grudnia 537 roku. Aya Sofia służyła przez 916 lat jako kościół, we wnętrzu można zobaczyć złote malowidła świętych. Po nadejściu czasu Fatiha Sultana Mehmeda przekształcono ją na meczet i pełniła tę funkcję przez 482 lata. Zamiast krzyża dołączono muzułmański półksiężyc, dobudowano minarety. Zawieszono tablice arabskie.

Od 1935 roku Aya Sofia służy jako muzeum.

Na jednej ze ścian mieści dziura, legenda mówi, że jeżeli kciukiem obrucimy o 360 stopni spełni się nasze życzenie. Więc do dzieła. Jeszcze jedna ciekawostka. Hagia Sophia służyła kiedyś jako latarnia morska jako znak rozpoznawczy dla statków przypływających do zatoki Bosfor. Oświetlana była świecami, które spowodowały pożar. W dniu dzisiejszym możemy jeszcze zobaczyć duże żyrandole na świece.

Aya Sofia jest otwarta w każdy dzień tygodnia z wyjątkiem poniedziałku , zimowy rozkład zwiedzania od 09:00- 17:00 ostatni wstęp o godz 16:00. W sezonie letnim 09:00-19:00 ostatnie wejście o godz 18:00.

Jak dojechać: zaraz obok Aya Sofia zatrzymuje się tramwaj, sam przystanek nazywa się SULTANAHMET.

Wstęp 25 TL



Aya Sofia oficjalna strona

http://www.ayasofyamuzesi.gov.tr/en/index.aspx









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...